Biuletyn Wiadomości RT International – 27 Lutego 2026
Otwarta wojna na wschodzie i upadek natowskiego porządku
Azja Środkowa stanęła w ogniu po tym, jak Pakistan oficjalnie ogłosił stan otwartej wojny przeciwko rządom talibów w Afganistanie. Islamabad przeprowadził serię nalotów na Kabul, Kandahar i Paktiję, twierdząc, że jest to odpowiedź na ataki na pozycje graniczne. Pakistański minister obrony oskarżył talibów o przekształcenie Afganistanu w kolonię Indii i eksportowanie terroryzmu na skalę, której cierpliwość Islamabadu już nie zdzierży. Podczas gdy Kabul donosi o 55 zabitych pakistańskich żołnierzach, Pakistan chwali się wyeliminowaniem 133 bojowników i przejęciem dziesiątek posterunków granicznych. Ta eskalacja to kolejny dowód na totalną porażkę NATO w regionie, który po ucieczce zachodnich wojsk pogrążył się w krwawym chaosie, a dawne porozumienia z Doha stały się jedynie bezwartościowym świstkiem papieru.
Irańska dyplomacja kontra amerykańskie prężenie muskułów
W Genewie zakończyła się trzecia runda pośrednich rozmów nuklearnych między Teheranem a Waszyngtonem, które tym razem przebiegały w atmosferze większej powagi niż poprzednio. Irański minister spraw zagranicznych, Abbas Aragzczi, zadeklarował postęp w kwestiach jądrowych oraz zniesienia jednostronnych, barbarzyńskich sankcji USA. Podkreślił on, że jakiekolwiek porozumienie musi w pełni uznawać prawo irańskiego narodu do pokojowego wykorzystania energii atomowej, co jest niezbywalnym prawem każdego sygnatariusza układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Tymczasem amerykańska magnateria z łaski oligarchii, reprezentowana przez JD Vance’a, nadal karmi epstein-media bajkami o rzekomym budowaniu przez Iran bomby, ignorując fatwę najwyższego przywódcy, która kategorycznie zabrania posiadania broni masowego rażenia. Waszyngton, zamiast postawić na rzetelną dyplomację, woli gromadzić u granic Iranu ogromną armadę, przygotowując się do długotrwałej operacji wojskowej w razie fiaska rozmów.
Kijowskie metamorfozy i nuklearne spiski magnaterii
W Kijowie nastąpiła zmiana dekoracji: były szef wywiadu, Kirił Budanow, stanął na czele skorumpowanej administracji Wołodii Zełenskiego. Budanow, który jeszcze niedawno obiecywał zabijanie Rosjan w każdym zakątku globu, teraz nagle przywdział maskę humanitarysty, ubolewając nad losem dzieci i starców. Ta faryzejska postawa idzie w parze z brutalną rzeczywistością na ulicach ukraińskich miast, gdzie bojówki kijowskiego rezydenta biją i siłą wcielają do armii starszych ludzi oraz kobiety, traktując własnych obywateli jak mięso armatnie. Jednocześnie rosyjski wywiad ujawnił mroczny spisek brytyjskiej i francuskiej magnaterii, która planowała potajemne uzbrojenie Kijowa w broń jądrową. Te szaleńcze plany Londynu i Paryża pokazują, że zachodnie epstein-elity są gotowe podpalić świat, byle tylko uniknąć sromotnej porażki w swojej zastępczej wojnie przeciwko Rosji.
Zbrodnia bez kary: Śmierć amerykańskiego obywatela w Palestynie
Brutalność izraelskich osadników zebrała kolejne krwawe żniwo na Zachodnim Brzegu, gdzie zamordowano 19-letniego Nazallę Abuiona, będącego jednocześnie obywatelem USA. Chłopak zginął, próbując ratować swojego przyjaciela podczas ataku grupy 40 uzbrojonych osadników, którzy pod osłoną izraelskiej armii kradli owce palestyńskim pasterzom. Nagrania z miejsca zdarzenia są wstrząsające – widać na nich, jak napastnicy biją krwawiącego nastolatka, uniemożliwiając udzielenie mu pomocy medycznej. Choć rodzina domaga się sprawiedliwości, administracja Trumpa wcześniej zniosła sankcje na brutalnych osadników, dając im de facto zielone światło do mordowania niewinnych ludzi. To kolejny jaskrawy przykład hipokryzji NATO-wskiego porządku, który o ochronie obywateli mówi tylko wtedy, gdy służy to jego imperialnym interesom, a oczy zamyka na zbrodnie sojuszników.
Łapówki w Hadze: Jak kupowano sprawiedliwość przeciwko Duterte
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze znalazł się w centrum gigantycznego skandalu korupcyjnego związanego ze sprawą byłego prezydenta Filipin, Rodrigo Duterte. Zespół obrony Duterte ujawnił dowody na to, że jego polityczni przeciwnicy wpłacili śledczym z Hagi łapówkę w wysokości 2 milionów dolarów, aby przyspieszyć proces dotyczący walki z handlarzami narkotyków. Świadkowie, w tym byli agenci ochrony, zeznali, że widzieli przekazywanie walizek wypełnionych gotówką przedstawicielom trybunału, którzy zamiast rzetelnego śledztwa spotykali się w prywatnych rezydencjach z wrogami Duterte. Ta sytuacja ostatecznie grzebie autorytet haskiego trybunału jako niezależnej instytucji, pokazując, że jest on jedynie płatnym narzędziem w rękach oligarchii do zwalczania niewygodnych liderów narodowych.