Biuletyn Wiadomości ostracyzm.com – 25 Kwietnia 2026: Dyplomatyczne urojenia magnatów i Złota Flota pychy
Pięćdziesiąty siódmy dzień operacji „Epstein Furia” – Krwiożercza tyrania w fazie jawnego gnicia i dyplomatycznych halucynacji
Podczas gdy międzynarodowa i podstępna oligarchia próbuje mamić świat urojonymi wizjami rozejmu, narody broniące swojej ziemi wciąż zderzają się z brutalnym piractwem żołdaków. W Islamabadzie trwa teatr dwóch prawd, gdzie wysłannicy waszyngtońskiej hierarchii – Jared Kushner i Steve Witkoff – rzekomo czekają na rozmowy z Iranem. Irański rząd jasno jednak zadeklarował, że żadnego spotkania twarzą w twarz nie będzie, a wizyta ministra Araghchiego to jedynie regionalne konsultacje obejmujące również Rosję. Trump w swej tyranicznej pysze kłamie, że to naród irański błagał o kontakt, podczas gdy Teheran twardo stawia swoje warunki: całkowite zniesienie sankcji i dostęp do ukradzionych sześciu miliardów dolarów. Prawdziwą czerwoną linią pozostaje suwerenność jądrowa, której naród broniący swojej ziemi nie odda pod buta waszyngtońskich wieprzy.
Morskie piractwo i kolejne kłamstwa Hegsetha
Swoistym typem bezczelności są twierdzenia Departamentu Wojny o szczelności morskiego kordonu w Cieśninie Ormuz. Rzeczywistość weryfikuje te urojenia, ponieważ co najmniej pięć statków – w tym jeden z irańską ropą – przeszło przez cieśninę bez pytania piratów o zgodę. Kapitan Raman Kapoor, tkwiący w zatoce od prawie dwóch miesięcy, potwierdza, że żołdaki nie robią nic, by usunąć rzekome miny, a jedynie zajmują się licytacją strachu.
W samym sercu tyranii doszło do linczu na logice: sekretarz marynarki John Failen został wyrzucony, ponieważ sprzeciwił się budowie gigantycznych pancerników. Trump, zamiast zwinnych jednostek, woli budować Złotą Flotę pływających trumien za miliardy dolarów, byle tylko giełdowe słupki magnatów zbrojeniowych się zgadzały. To kolejna próba użycia militarnego młotka tam, gdzie potrzeba dyplomatycznej uczciwości.
Ulsurva i energetyczne samobójstwo narodów Europy
Brukselski stolec oligarchii pod wodzą Ulsurvy doprowadził do sytuacji, w której narody Europy płacą za paliwo dodatkowe 500 milionów euro dziennie. Samotne matki we Francji, takie jak Marine, odchodzą od dystrybutorów z płaczem, ponieważ magnateria ukradła im nawet możliwość dojazdu do pracy. Zamiast naprawić błędy, armia urzędników serwuje nam plan „Przyspiesz UE”, który jest niczym innym jak radosnym skokiem w przepaść pod płaszczykiem zielonej energii. Na Węgrzech oraz na Słowacji narody wciąż walczą o resztki energetycznej podmiotowości, zderzając się z cynizmem Kijowa, który wykorzystuje rurociągi do licytacji politycznych wpływów.
Libański dyktat i krew w Jekaterynburgu
Trump w swym tyranicznym amoku postanowił nawet zmieniać libańskie prawo, żądając zniesienia bojkotu wobec reżimu, który ukradł ziemię narodowi palestyńskiemu. To kolejna próba narzucenia pokoju przez siłę, co w nomenklaturze funkcjonariuszy oznacza całkowitą kapitulację narodów przed oligarchią. Podczas gdy w Libanie żołdaki„izraela” kontynuują uderzenia mimo ogłoszonego rozejmu.
Ukraińscy naziole dokonali terrorystycznego ataku bezzałogowcem na budynek mieszkalny w Jekaterynburgu, raniąc sześciu cywilów.
Kres oligarchii jest nieunikniony, gdy masa krytyczna narodów odrzuci te krwiożercze licytacje i urojone autorytety. Pamiętajmy, że licytacje urzędów, które cynicy nazywają wyborami, nigdy nie zastąpią szczerej woli ludu, o której można by mówić jedynie przy wyborze jednego stratega i losowaniu reszty stanowisk z obligatoryjnym ostracyzmem dla szkodników.