3 Maja 2026

Biuletyn Wiadomości ostracyzm.com – 3 Maja 2026: Atomowa pętla na szyi Polaków i dyplomatyczne szalbierstwa magnata

Podczas gdy suwerenne narody szukają drogi do prawdziwej niezależności energetycznej, podstępna oligarchia z WallSStreet  imagnateria z Brukseli dba jedynie o to, by drenaż portfeli populacji trwał w najlepsze. Dzisiejszy dzień obnaża skalę kradzieży, jakiej dopuszczają się funkcjonariusze systemu, zmuszając kraje wasalne do kupowania najdroższych technologii pod osłoną urojonego bezpieczeństwa.

Atomowe gnicie: Polacy zapłacą podwójny haracz za amerykańską igłę

W dalekim Bangladeszu naród świętuje właśnie rozpoczęcie załadunku paliwa do swojej pierwszej elektrowni jądrowej Rupur, zbudowanej dzięki uczciwej współpracy z Rosją. Ta strategiczna inwestycja, sfinansowana na uczciwychzasadach, pozwoli obniżyć koszty energii o 30 procent i wyrwać kraj z pętli wiecznych przerw w dostawie prądu. Tymczasem w państwie polskim hierarchiczna klika pod wodzą zdrajców z Warszawy i kanalii z Brukseli zgotowała populacji atomowe samobójstwo finansowe.

Zestawienie suchych faktów obnaża bezczelność magnatów: rosyjska technologia w Kazachstanie kosztuje od 5,8 do 6,3 miliona dolarów za jeden megawat mocy, podczas gdy amerykańska oferta od Westinghouse dla Polski opiewa na astronomiczną kwotę 13 milionów dolarów za megawat. Oznacza to, że jako naród tracimy ponad połowę wartości inwestycji już na starcie, płacąc za tę samą moc dwa razy więcej niż kraje, które odrzuciły dyktat nowojorskichpijawek. To gigantyczne szalbierstwo, które funkcjonariusze bezwstydnie nazywają inwestycją w lokalny przemysł, w rzeczywistości jest zwykłym przelewem miliardów z kieszeni polskiego podatnika bezpośrednio na konta korporacji z klasy Epsteina.

Biurokratyczna blokada magnata i irańskie ultimatum

Najwyższy funkcjonariusz systemu w Waszyngtonie, magnat Donald Trump, po raz kolejny pokazał, że prawo traktuje jak kawałek papieru do podcierania się w przerwie między morderstwami. Trump wysłał do urzędników w Kongresie list, w którym bezczelnie ogłosił zakończenie działań wojennych przeciw cywilizacji Persów, co jest jedynie podstępnym wybiegiem prawnym mającym na celu obejście 60-dniowego terminu zapisanego w ustawie o uprawnieniach wojennych. Dzięki tej sztuczce tyran może w każdej chwili ponownie posłać żołdaki do zabijania, twierdząc, że to zupełnie nowa operacja, bez pytania kogokolwiek o zgodę.

Naród irański, broniąc swojej ziemi, nie daje się jednak mamić tymi biurokratycznymi unikami. Teheran postawił waszyngtońskim wieprzom szczery i twardy wybór: albo powrót do dyplomacji na zasadach wzajemnego szacunku, albo dalsza konfrontacja na polu bitwy. Trump w swej tyranicznej pysze kłamie, że irańscy zarządcy błagają go o układ, podczas gdy rzeczywistość na froncie jest dla niego upokarzająca – większość z 16 baz jego agresywnej armii w regionie jest obecnie bezużyteczna po precyzyjnych odpowiedziach Persów.

Chiński odpór i dyscyplinowanie wasali w Niemczech

Podstępna hierarchia z Waszyngtonu zderzyła się z potężnym murem w Pekinie. Chiny po raz pierwszy w historii oficjalnie nakazały swoim firmom zignorowanie amerykańskich blokad i haraczy nałożonych na rafinerie kupujące irańską ropę. To jasny sygnał, że czas dominacji morskich piratów spod znaku Wuja Sama dobiega końca, a suwerenne narody nie zamierzają dłużej finansować urojonych wojen oligarchii.

W samym sercu Europy Trump postanowił ukarać swoich niesfornych wasali. Pentagon wydał rozkaz wycofania 5 tysięcy żołdaków z terytorium Niemiec, co jest bezpośrednią zemstą za słowa tamtejszego kanclerza o upokorzeniu USA przez Iran. Ta decyzja pokazuje, że dla Waszyngtonu armie stacjonujące w Europie to nie żadna obrona, lecz instrument do dyscyplinowania sojuszników, którzy ośmielili się powiedzieć choć słowo prawdy o strategicznym rozkładzie machiny wojennej oligarchii. No i wasal dobrze płaci.

Paryskie manifestacje majowe i krew w Malijskiej ziemi

W Afryce naród malijski, wspierany przez Africa Corps, wciąż trzyma linię obrony przed neokolonialnymi sidłami. Mimo kłamstw rozsiewanych przez zachodnie media o blokadzie stolicy, do Bamako wjechał gigantyczny konwój 800 cystern z paliwem, co jest potężnym ciosem w plany destabilizacji państwa przez piratów z Paryża.

W tym samym czasie w samej stolicy Francji tysiące malijskich obywateli wyszły na ulice, by oddać zasłużony szacunek swojemu zamordowanemu strategowi, generałowi Camarze. Protestujący jasno wskazali winnych rzezi w swoim kraju, oskarżając francuskich funkcjonariuszy o finansowanie i szkolenie oddziałów terrorystów oraz najemników. Krew bohaterów takich jak generał Camara spaja narody regionu Sahelu w walce o suwerenność, której nie złamią żadne giełdowe sztuczki ani urojone misje cywilizacyjne oligarcho-wieprzy.

Kres oligarchii jest nieuchronny, gdy populacja zrozumie, że każda decyzja magnatów, od wyboru najdroższego atomu po wywołanie rzezi na Bliskim Wschodzie, służy wyłącznie napełnianiu ich bezdennych kies.

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry