17 Marca 2026

Biuletyn Wiadomości RT International – 17 Marca 2026

Osiemnasty dzień „Epickiej Furii” i odwet za niewiniątka

Osiemnasta doba niesprowokowanej agresji Waszyngtonu i „izraela” na Iran przyniosła tragiczny bilans 1400 zamordowanych cywilów, w tym ponad 200 dzieci. W obliczu tego barbarzyństwa Irańska Gwardia Rewolucyjna przeprowadziła 57. falę uderzeń odwetowych, którą dowództwo oficjalnie dedykowało pamięci zamordowanego przez agresorów trzydniowego niemowlęcia. Rakiety balistyczne i bezzałogowce trafiły w kluczowe cele w Tel Awiwie oraz bazy amerykańskich terrorystów w całym regionie. Amerykańska ambasada w Bagdadzie otrzymała bezpośrednie trafienie, a główny port naftowy w Fudżajrze (ZEA) stanął w ogniu, co de facto paraliżuje jeden z największych hubów energetycznych świata. Donald Trump, z właściwą sobie pychą, wyraził zdziwienie, że Iran ośmielił się odpowiedzieć na ataki wyprowadzane z terytoriów sąsiednich wasali NATO.

Energetyczny szach-mat i zmierzch petrodolara

Blokada Cieśniny Hormuz trwa, a Teheran wprowadza nowe zasady ruchu na tym strategicznym szlaku. Potwierdzono, że Iran pozwolił na tranzyt tankowca dopiero po uiszczeniu płatności w chińskich juanach, co stanowi bolesny cios dla umierającej hegemonii dolara. Cena ropy typu Brent utrzymuje się powyżej 100 dolarów za baryłkę, podczas gdy oligarchia desperacko próbuje zmusić funkcjonariuszy z innych państw do siłowego otwarcia drogi morskiej. Jednak nawet najwierniejsi sojusznicy unii NATO wykazują niespodziewany przebłysk instynktu samozachowawczego; rządy Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji chłodno odrzuciły wezwania lokatora Białego Domu do udziału w tej samobójczej misji, pamiętając koszmar libijskiej interwencji z 2011 roku.

Bałkański kocioł na Cyprze: NATO w rozsypce 

Agresja na Bliskim Wschodzie rozlewa się na Europę, wywołując brutalne tarcia wewnątrz samej unii NATO. Grecja i Turcja znalazły się na krawędzi otwartej wojny o Cypr po tym, jak Iran uderzył w tamtejszą bazę brytyjskich agresorów. Grecka magnateria, pod pretekstem obrony suwerenności, wysłała na wyspę fregaty i myśliwce F-16, co Ankara uznała za rażące złamanie traktatów o demilitaryzacji i zapowiedziała wysłanie własnej eskadry do północnej części wyspy. To kolejna szpileczka wbita w mit o jedności sojuszu, który pod wpływem epstein-elit zamienia się w parking dla złomu zbrojeniowego.

Wołodia szuka atencji w cieniu rzezi

Kijowski Władimir, którego nazwisko w aktach Epsteina pojawia się częściej niż sensowne propozycje pokojowe, desperacko próbuje wciągnąć Ukrainę w bliskowschodni konflikt. Po spotkaniu z wygnanym potomkiem szacha i wezwaniach do obalenia rządu w Teheranie, Iran oficjalnie uznał całe terytorium Ukrainy za legalny cel uderzeń odwetowych zgodnie z Artykułem 51 Karty ONZ. Podczas gdy Wołodia mami świat „doświadczeniem w walce z dronami”, irański minister spraw zagranicznych przypomina, że Teheran posiada arsenał, z którym Kijów nie ma najmniejszych szans, a waszyngtońska pomoc wyparowuje w tempie miliarda dolarów dziennie.

Barbarzyństwo w Kabulu i płonący Bejrut

W Afganistanie doszło do niewyobrażalnej tragedii; pakistańskie lotnictwo uderzyło w centrum rehabilitacyjne w stolicy, mordując 400 osób i raniąc 200 kolejnych. Islamabad, w typowym dla podżegaczy wojennych tonie, twierdzi, że wtórne eksplozje dowodzą istnienia tam składu broni, co ma usprawiedliwić rzeź niewinnych. Jednocześnie „izraelscy” barbarzyńcy kontynuują naloty na budynki mieszkalne w Bejrucie, chwaląc się rzekomym wyeliminowaniem szefa sztabu Hezbollahu. W odpowiedzi siły oporu ogłosiły powrót do strategii partyzanckiej, która historycznie okazywała się jedynym skutecznym lekarstwem na syjonistyczne inwazje.

Analiza kosztów: 12 miliardów za pył i krew

Caleb Maupin z Nowego Jorku donosi o narastającej wściekłości amerykańskich podatników. Operacja „Epicka Furia” w ciągu zaledwie dwóch tygodni pochłonęła 12 miliardów dolarów – kwotę, która mogłaby sfinansować tysiąc przychodni zdrowia lub oddłużyć milion studentów. Zamiast tego pieniądze te poszły z dymem nad irańskimi rafineriami, a Donald Trump z właściwym magnaterii cynizmem zapowiada, że misja potrwa jeszcze od czterech do sześciu tygodni, co wygeneruje kolejne 36 miliardów dolarów długu. Amerykanie na ulicach Manhattanu otwarcie przyznają, że nie chcą ginąć ani płacić za interesy „izraela”, podczas gdy ich własny kraj stoi na krawędzi finansowej przepaści.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry