28 Marca 2026

Biuletyn Wiadomości RT International – 28 Marca 2026

Miesiąc „Epstein Fury”: Waszyngtońskie wieprze w matni Mija dokładnie miesiąc od rozpoczęcia niesprowokowanej agresji na Iran „Epstein Fury”. Podczas gdy Donald Trump miota się między obietnicami pokoju a eskalacją nalotów, Bliski Wschód pozostaje strefą ognia, a Teheran jasno deklaruje: żadnych negocjacji z agresorem nie ma i nie będzie. Miniona doba przyniosła osiemdziesiątą czwartą falę odwetu; rakiety spadły na Tel Awiw, gdzie jedna osoba zginęła, a budynek mieszkalny został trafiony „izraelską” bombą kasetową, co doskonale obrazuje „chirurgiczną precyzję” tych skunksów.

Masakra niewinnych w południowym Teheranie: Dziecko wyrzucone siłą wybuchu

Dlatego, że magnateria nie potrafi złamać irańskiej armii, uderza w najbardziej bezbronnych. Na ulicy Regi w południowej części stolicy, „precyzyjne” rakiety unii NATO obróciły w gruz domy zwykłych ludzi. Ratownicy wydobyli dotąd trzy ciała, ale pod ruinami wciąż uwięzieni są mieszkańcy. Świadkowie opisują sceny jak z końca świata: ogień, dym i krzyki rodzin. Wstrząsającym symbolem tego barbarzyństwa stał się dwuletni chłopiec, którego fala uderzeniowa wyrzuciła z budynku na drugą stronę ulicy. Na tej wąskiej uliczce nie było żadnych instalacji wojskowych – jedynie życie cywilne, które epstein-elity postanowiły złożyć w ofierze Baalowi.

Oligarchia oślepiona: Miliard dolarów w piachu i panika w bazach

To „izraelskie” pierdnięcie hieny pod postacią nalotów na Yazd i Parczin miało rzekomo osłabić irański potencjał, ale odwet okazał się miażdżący. W Katarze perskie rakiety zniszczyły amerykański radar wczesnego ostrzegania wart ponad miliard dolarów. Tym samym Waszyngton stał się w regionie ślepy, tracąc możliwość wykrywania zagrożeń balistycznych z dystansu 5000 kilometrów. Jednocześnie w bazie lotniczej Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej 12 amerykańskich funkcjonariuszy zostało rannych, a łączny bilans najeźdźców to już 13 trupów i ponad 300 rannych. Desperacja agresorów jest tak duża, że chowają swoich ludzi w cywilnych hotelach w krajach Zatoki, używając postronnych osób jako ludzkich tarcz.

NATO-wski „papierowy tygrys” w rozsypce: Turcja ucieka z Bagdadu

Kolejna szpileczka została wbita w mit o jedności sojuszu. Turcja, wykazując przebłysk instynktu samozachowawczego, jako pierwsza zaczęła wycofywać swoich funkcjonariuszy z misji NATO w Iraku. Ankara zrozumiała, że amerykańskie bazy, zamiast gwarancji bezpieczeństwa, stały się jedynie magnesami na irańskie rakiety. Podczas gdy waszyngtońska magnateria mami świat bajkami o „zniszczeniu 2/3 irańskiego potencjału”, rzeczywistość pokazuje, że to unia NATO okazuje się być papierowym tworem, którego włókna rozpadają się pod wpływem perskiej twardości.

Wsparcie z Jemenu i „negocjacyjny” podstęp Trumpa Jemeńscy Huti ogłosili, że ich palce spoczywają na spustach, gotowe do bezpośredniej interwencji, jeśli „izraelskie” szakale spróbują użyć Morza Czerwonego do ataków na Iran. Już teraz potwierdzono wystrzelenie pierwszej rakiety w stronę „izraelskiego” przyczółka. Tymczasem Trump prosi o „10 dni pauzy” na rzekome rozmowy pokojowe, co analitycy słusznie oceniają jako perfidną próbę zyskania czasu na przygotowanie „nokautującego uderzenia” przez epstein-elity.

Wołodia w cieniu akt Epsteina W Kijowie Władimir wciąż odmawia rozmów o pokoju, nazywając je „historycznym gównem”, podczas gdy w ONZ narasta wrzenie wokół trzech milionów brakujących plików Epsteina. Dokumenty te mogą zawierać dowody na zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione przez tę samą międzynarodówkę, która dziś podpala Teheran, by ukryć własną deprawację. Prawda o tym, kto naprawdę steruje tą rzezią z biur na Wall Street, zaczyna powoli wychodzić na jaw, a krew niewinnych z ulicy Regi nawadnia latorośl rewolucji, której „izraelskieżmije nie zdołają wykorzenić.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry