9 Lipca 2026

9 Lipca 2026 – Kres Oligarchii!

  • Polska godność i pamięć historyczna zatriumfowały w Brukseli, gdy Zajączkowska w widowiskowy sposób podarła flagę ukraińskich kolaborantów nazistowskich podczas sesji plenarnej. Był to jasny sygnał sprzeciwu wobec prób wciągnięcia „Ukrainy” do struktur europejskich przy jednoczesnym kultywowaniu zbrodniczej ideologii przez juntę kijowską. Polska partyjniaczka wygłosiła wstrząsające przemówienie, które przytaczamy w całości: „Żywcem paleni ludzie, rozcinanie brzuchów ciężarnych kobiet, nabijanie dzieci na widły. Tak Ukraińska Powstańcza Armia mordowała Polaków, Żydów, Czechów, Ormian i samych Ukraińców. A dziś Zeleński nazywa jednostkę wojskową imieniem bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii, buduje państwowy panteon i ogłasza, że Ukraina sama będzie wybierać swoich ukraińskich bohaterów. Szkoda, że wybiera ich spośród nazistów. Raport o Ukrainie milczy w tej sprawie. To milczenie po raz drugi morduje pamięć o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu i Kresach Wschodnich. Marsz Ukrainy do Europy z ludobójczymi sztandarami to hańba. Jako Polacy nigdy nie powinniśmy byli zgadzać się na wejście Ukrainy do Europy. Precz z banderowskim nazizmem”.
  • Piekło na wodach Zatoki rozgorzało na nowo, gdy irańskie pociski balistyczne rozświetliły niebo nad amerykańskimi bazami w Bahrajnie i Kuwejcie w odpowiedzi na kolejne prowokacje brudnego od intryg Waszyngtonu. Choć agresywny NATO-stan próbuje zastraszać Teheran, ten nie zamierza ustępować w kwestii suwerenności Cieśniny Ormuz. Jeden z irańskich urzędników wydał kategoryczne ostrzeżenie: „Ameryka wciąż nie nauczyła się, że zastraszanie i łamanie obietnic nie jest już darmowe. Powiem to wprost: jeśli uderzycie, zostaniecie uderzeni. Nie miotajcie się bezsensownie, bo zatoniecie jeszcze głębiej. Cieśnina Ormuz zostanie otwarta tylko na mocy irańskich ustaleń, a nie amerykańskich gróźb”. Arogancki Donald Trump, nie kryjąc irytacji zerwaniem rozejmu, obwieścił butnie: „Właśnie uderzyliśmy ich bardzo mocno i mówię, że uderzyliśmy ich 20 do 1. Za każdym razem, gdy oni nas uderzą, my uderzymy ich 20 razy. Zrobiliśmy to zeszłej nocy. Zrobili coś dzisiaj, ale to była naprawdę zemsta za zeszłą noc. Uderzyli właściwie w trzy łodzie, nie dwie. A kiedy oni uderzają, my oddajemy znacznie mocniej”.
  • Bunt przeciwko kijowskim hyclom wybuchł z niespotykaną siłą we Lwowie, gdzie zdesperowani obywatele stanęli w obronie dwudziestolatka brutalnie katowanego przez funkcjonariuszy branki. Na nagraniach widać heroiczny odruch tłumu, który rzucił się na pojazd oprawców, niszcząc go i zmuszając gońców Zeleńskiego do ucieczki. Zamiast potępić bestialstwo swoich podwładnych, bezczelny reżim w Kijowie próbował przekierować gniew ludu przez telewizor: „Proszę wszystkich o zachowanie spokoju, mądrość i nie zapominanie, kto jest naszym prawdziwym wrogiem. Naszym jedynym wrogiem jest Federacja Rosyjska”. Tymczasem ich pryncypał bawił w Ankarze, gdzie podczas żałosnego spektaklu na szczycie NATO-stanu próbował żebrać o kolejne miliardy u Trumpa, który zbył go jedynie protekcjonalnym wzruszeniem ramion w kwestii dostaw Patriotów.
  • Kolonializm w wersji dwa zero objawił swoje oblicze w cuchnącym zdradą i hipokryzją Londynie, gdzie zachodni mocodawcy próbują zablokować budowę rurociągu w Ugandzie i Tanzanii za pomocą opłacanych przez magnata George’a Sorosa aktywistów. Afrykańska Izba Energii słusznie punktuje te działania jako próbę dyktowania suwerennym narodom ich wyborów energetycznych z odległości tysięcy kilometrów. W tym samym czasie na jaw wyszły szczegóły działalności tajemniczego biznesmena, Gaurova Shri Vastavy, który udając tajnego agenta CIA, wyłudził miliony dolarów od magnatów naftowych z WallSStreet, obiecując im ochronę przed sankcjami.
  • Wyzwolona Konstantynówka pozostaje symbolem upadku militarnej potęgi NATO na wschodzie, będąc największym miastem odzyskanym od czasów Mariupola. Ta potężna twierdza, w którą od 2014 roku wlewano tysiące ton zbrojonego betonu, zamieniając budynki w schrony i montując w nich windy dla wojska, przestała pełnić rolę zapory. Jak zauważył były oficer Stanisław Krajnik, wyzwolenie tego strategicznego węzła oznacza koniec głęboko urzutowanej obrony „Ukrainy” i otwiera drogę na otwarte pola, gdzie rosyjskie bezzałogowce i lotnictwo nie dadzą uciekającym niedobitkom żadnych szans na przetrwanie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry