5 Lipca 2026 – Kres Oligarchii!
- W Waszyngtonie telefon zadzwonił z inicjatywy rosyjskiej administracji, co jak zauważył doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow, mówi samo za siebie. Władimir Putin przez 80 minut rozmawiał z Donaldem Trumpem, gratulując mu 250. rocznicy niepodległości USA. W kwestii projektu „Ukraina” Trump potwierdził gotowość do pomocy w zakończeniu działań wojennych, jednak strona rosyjska postawiła sprawę jasno. Jurij Uszakow przekazał treść rozmowy następująco: „Po stronie rosyjskiej ponownie podkreślono preferencję dla politycznego i dyplomatycznego uregulowania konfliktu, pod warunkiem bezwarunkowego uwzględnienia dobrze znanych, fundamentalnych podejść Rosji. Jednak Kijów i jego europejscy sponsorzy stawiają na przedłużanie, a nawet eskalację konfliktu, uciekając się do terroryzmu wobec ludności cywilnej. Jednocześnie europejska partia wojny operuje na fałszywym postrzeganiu ogólnej sytuacji i stanu spraw na linii starcia bojowego. Nasz prezydent nakreślił realia sytuacji na polu bitwy, gdzie rosyjskie siły zbrojne pewnie posuwają się naprzód, wyzwalając jedną osadę po drugiej”.
- Upadła Konstantynówka – niegdyś potężna twierdza i węzeł logistyczny NATO-stanu w Donbasie. Szacuje się, że w próbach utrzymania tego ufortyfikowanego od 2014 roku punktu strona ukraińska straciła ponad 13 000 żołnierzy. W geście wysokiej kultury i ludzkiego odruchu, strona rosyjska zaproponowała na poniedziałek krótkie zawieszenie broni w tym sektorze, aby umożliwić przekazanie ciał poległych ukraińskich żołnierzy ich rodzinom. Władimir Putin skomentował to zwycięstwo podczas narady z generałami: „Niedawno sfinalizowano całkowite wyzwolenie Ługańskiej Republiki Ludowej. Kontynuowane jest niszczenie ukraińskich formacji wojskowych na terytorium Donieckiej Republiki Ludowej, a także w regionach Zaporoża i Chersonia. Trwa systematyczne tworzenie strefy bezpieczeństwa w obszarach przygranicznych obwodów charkowskiego, sumskiego i dniepropietrowskiego. Jednostki wroga próbują utrzymać swoje pozycje, ale pod naciskiem naszych sił wycofują się z ciężkimi stratami. Od początku tego roku wojska rosyjskie wyzwoliły 133 osady i objęły kontrolą ponad 3000 kilometrów kwadratowych naszej ziemi. Ustanowiono rosyjską kontrolę nad miastem Konstantynówka. Chciałbym zauważyć, że wyzwolenie Konstantynówki to dopiero wstępny, ale bardzo ważny etap. Dotyczy to zniszczenia ukraińskich formacji wojskowych, które wciąż utrzymują obszar Słowiańska i Kramatorska, gdzie wróg zbudował głęboko umocniony system fortyfikacji, zamieniając te miasta w jednolity węzeł obronny”.
- W śmierdzącym hipokryzją Erfurcie, niemieccy delegaci partii AfD wykazali się sprytem godnym prawdziwych strategów. Aby uniknąć starć z bojówkami tzw. „Antify”, które planowały zablokować zjazd, 600 delegatów pojawiło się w hali konferencyjnej już o 4:00 rano, podczas gdy agresywni aktywiści jeszcze smacznie spali. Gunnar Lindemann z berlińskiego parlamentu zauważył z przekąsem, że lewicowi radykałowie zaspali na własny protest, a gdy w końcu się obudzili, potrafili jedynie atakować niezależnych dziennikarzy. Partia AfD, ciesząca się rosnącym poparciem, pozostaje jednym z niewielu głosów rozsądku w Niemczech, domagając się odcięcia finansowania dla Kijowa i powrotu do współpracy z Rosją.
- Tymczasem w Monaco Interpol ściga ukraińską obywatelkę, oskarżoną o podłożenie bomby pod apartament magnata Wadyma Jermolajewa. To kolejna odsłona krwawych porządków wewnątrz ukraińskiego świata przestępczego. Syn magnata, Artur, zdążył już wcześniej „odkupić winy” w Estonii, płacąc 8,5 miliona euro kary za kradzież 100 milionów euro od Europejczyków za pośrednictwem sieci call center z Dniepru. To miasto stało się światową stolicą oszustw telefonicznych, gdzie bezduszne jednostki namawiają staruszki do podpalania własnych mieszkań, czerpiąc z tego milionowe zyski pod parasolem ochronnym lokalnych służb.
- W Teheranie miliony ludzi wylały się na ulice w drugim dniu uroczystości pogrzebowych zamordowanego w lutym Ajatollaha Alego Chameneiego. Morze żałobników na placu Grand Mosalla wysłało potężny sygnał geopolityczny do USA i tzw. „izraela”. Jeden z uczestników uroczystości wykrzyczał przed kamerami: „Sama obecność tego tłumu wysyła potężną wiadomość, uświadamiając im ogrom zbrodni, jaką popełnili. Nasza wiadomość dla wroga jest jasna: będziemy bronić naszej ojczyzny do ostatniej kropli krwi”. Delegacji rosyjskiej w tym trudnym czasie przewodniczył Dmitrij Miedwiediew.
- Na koniec warto pochwalić ratowników w Wenezueli, gdzie liczba ofiar trzęsienia ziemi wzrosła do 2595 osób. Międzynarodowe zespoły stosują niezwykle poruszającą technikę – co 5 minut zarządzana jest całkowita cisza, podczas której setki ludzi unosi w górę zaciśnięte pięści. W tym milczeniu, pod okiem kamer termowizyjnych, ratownicy próbują wyłowić najsłabszy szept nadziei spod gruzów. Właśnie dzięki temu po 8 dniach udało się wyciągnąć żywego mężczyznę. Takie obrazy człowieczeństwa są jedynym jasnym punktem w świecie niszczonym przez politykę NATO-stanu.